Czy otrzymamy kredyt bez zatrudnienia na umowę o pracę?

Kiedy banki liczą zdolność kredytową, biorą pod uwagę bardzo wiele czynników. Jednym z nich są zarobki – nie tylko ich wysokość, ale też umowa, na podstawie której je dostajemy.

 

Najpierw skupmy się na umowach cywilnoprawnych i wyjaśnijmy, czym one są. W dużym skrócie: umowy cywilnoprawne to umowy związane z wykonaniem jakiejś pracy czy usługi, które NIE są umową o pracę. Mogą to być:

– umowa o dzieło,

– umowa zlecenia.

Najkorzystniejsza dla banku jest, oczywiście, umowa o pracę na czas nieokreślony, bo w takim wypadku istnieje najmniejsze ryzyko, że osoba ubiegająca się o kredyt w nagły, nieprzewidziany sposób straci źródło utrzymania. Gwałtowna utrata pracy jest zdecydowanie bardziej prawdopodobna przy umowach cywilnoprawnych.

Jednak czy ten fakt blokuje możliwość otrzymania kredytu przy umowie o dzieło lub umowie zleceniu?

 

Umowa o dzieło

Osoba z umową o dzieło musi przede wszystkim udowodnić, że otrzymuje regularne środki od dłuższego czasu. W przypadku jednych banków jest to pół roku, w przypadku innych rok lub nawet więcej.

Co ciekawe: to samo dotyczy kredytów hipotecznych. Rynek zmienił się już na tyle, że pożyczenie pieniędzy na mieszkanie z umową o dzieło jest możliwe. Trzeba tylko udokumentować, że pracujemy stabilnie, bez dłuższych przerw, przez odpowiednio długi czas.

Może się wręcz zdarzyć, że osoba pracująca na „dziełówce” odpowiednio długo jest – z punktu widzenia banku – bardziej wiarygodnym klientem, niż osoba pracująca na umowie o pracę, ale krócej i za dużo mniejsze pieniądze. Nie ma reguły – ostateczną decyzję zawsze podejmuje bank.

 

Umowa zlecenie

Sprawa z umową zleceniem wygląda podobnie – jeśli udokumentujesz, że pracujesz odpowiednio długo, to masz duże szanse na otrzymanie pieniędzy od banku – nawet kredytu hipotecznego! W tym wypadku najważniejsze wydają się być: wysokość i regularność zarobków, staż pracy oraz dotychczasowa historia kredytowa.

 

A co z samozatrudnieniem?

A jak to wygląda w kwestii samozatrudnienia?

Po pierwsze, jeśli prowadzisz własną działalność gospodarczą, możesz ubiegać się o jeden z dwóch rodzajów kredytów: kredyt dla konsumenta, czyli osoby fizycznej prowadzącej działalność, i o kredyt dla osoby prawnej. W tym tekście omówimy ten pierwszy rodzaj.

Dalej sprawa wygląda dwojako. Z jednej strony: osoba prowadząca działalność gospodarczą może relatywnie łatwo otrzymać pozytywną decyzję nawet, jeśli mówimy o kredycie hipotecznym. Z drugiej: będzie musiała spełnić większą liczbę formalności, niż np. osoba pracująca na umowie o pracę.

Bank musi sprawdzić szereg aspektów dowodzących wiarygodności i zdolności kredytowej danego konsumenta przed zakupem nieruchomości na kredyt. Są to:

  1. Czas prowadzenia działalności gospodarczej (12 miesięcy powinno wystarczyć, choć czasem udaje się już po 6, a czasem dopiero po 18). Jeśli zdarzyło Ci się zawieszać działalność – nawet na krótko – to mogą Cię spotkać pewne utrudnienia.
  2. Bank sprawdzi, czy Twoje dochody są odpowiednio regularne. Jeżeli specyfika Twojej działalności jest taka, że wypłatę otrzymujesz nie raz w miesiącu, a rzadziej, to dla banku może to stanowić pewne przeciwwskazanie.
  3. Będziesz musiał donieść szereg zaświadczeń, z których jednym z najważniejszych jest to o niezaleganiu ze składkami ZUS i US.
  4. Wpływ może też mieć Twoja księga przychodów i rozchodów, czyli mówiąc krócej: to, w jaki sposób się rozliczasz. To ma wpływ na ocenę zdolności kredytowej. Jeśli rozliczasz się ze swoim Urzędem Skarbowym na podstawie księgi przychodów i rozchodów, licz się z tym, że będziesz musiał donieść: wypis z rejestru działalności gospodarczej i z KRS, PIT za miniony rok, decyzję o nadaniu NIP-u i REGON-u oraz kopię księgi przychodów i rozchodów za poprzedni rok.

 

W ramach działalności gospodarczej wyróżniane bywają działalności takie jak np.: lekarze, stomatolodzy, weterynarze, prokuratorzy czy sędziowie. Ich przedstawiciele są rozpatrywani na innych zasadach – mniejsze są wymagania co do czasu prowadzenia działalności, bo osoby te uznawane są za mniej „ryzykowne” z punktu widzenia banku.

Negatywny wpływ na decyzję kredytową może mieć sposób rozliczania. Osoby osiągające dochód z tytułu działalności gospodarczej, rozliczanej ryczałtem lub kartą podatkową, mogą zostać odrzucone, jeżeli jest to jedyne źródło dochodu.

Więcej informacji na temat kredytów znajdziesz na FinAi.pl 

Artykuł sponsorowany

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o